Seminarium Alternatywne – Gdy urzędnicy chcą cię zniszczyć

Seminarium Alternatywne – Gdy urzędnicy chcą Cię zniszczyć

Kilka osób, które potraciły dziesiątki milionów poprzez “pomyłkę” urzędów opowiadają o przebiegu swoich spraw, jak się bronili oraz wskazują sposoby, jak można było się przed tymi nieprzyjemnościami ustrzec.

47,00 zł


Seminarium odbyło się w dniach 27-28 listopad w Warszawie. Ogólny zamysł to zaprosić ofiary urzędów skarbowych, aby opowiedziały o tym, jak przebiegało wykańczanie ich firm. Dodatkowo poprosiliśmy kilku ekspertów związanych z tą tematyką, aby wypowiedzieli się jak można to naprawić. Relacja z seminarium pojawiła się w głównym wydaniu Panoramy.

Artykuł z seminarium

Zapraszamy na stronę Millionaire Magazine, gdzie został opublikowany zapis wystąpienia Pana Lecha Jeziornego, który opowiadał o tym, jak urząd skarbowy doprowadził do upadku jego firmy KrakMeat.

W jaki sposób mafia kradnie całe firmy
www.millionaire.pl/w-jaki-sposob-mafia-kradnie-cale-firmy.html

Zapraszamy też do obejrzenia programu sprawa dla reportera, gdzie omawiany był także przypadek KrakMeat.

Sprawa dla reportera:
www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/

OPIS SEMINARIUM

W szkołach biznesu uczy się “jasnej” strony biznesu, tą ciemną stronę przeważnie jesteśmy zmuszeni poznawać na własnych błędach. Kiedy otwieramy firmy bardzo szybko wkraczamy w prawdziwy świat, gdzie czyha na nas wiele zagrożeń. Jednym z takich zagrożeń są chciwi i niekompetentni urzędnicy. Jedni zazdrośni o nasz sukces wymuszają na przedsiębiorcach łapówki, tak jak było w przypadku Romana Kluski, a inni wydają idiotyczne decyzje, skutkujące bankructwem firmy, tylko z własnej głupoty i nierzetelności.

Od lat słyszymy o kolejnych głośnych sprawach “pomyłek” urzędów, a już powoli nawet media zaczynają donosić o wypłatach dla przedsiębiorców kolosalnych odszkodowań. Pomimo tego, urzędnicy nadal są bezkarni, a coraz to nowe ustawy dają im jeszcze więcej władzy. Jesteśmy pewni, że problem będzie narastał.

Ranking Urzędów Skarbowych:

www.rp.pl/artykul/204245,207682

Wymuszenie na Panu Klusce:

www.prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/53062.htm

Nawala też prokuratura

Nie tylko Urząd Skarbowy często niszczy przedsiębiorczość. Od 2000 roku zasądzono rekompensaty za niesłuszny areszt w 63 sprawach na łączną kwotę  665 872 zł, a w 2007 roku już wobec 247 osób na łączną kwotę 7 169 111 zł. Jak więc widać przybywa pomyłek, a odszkodowania za niesłuszny areszt są coraz większe, gdyż pomyłki są coraz większe.

Sprawa zaczęła przybierać na sile właśnie w 200o r., kiedy ministrem sprawiedliwości został św. p. Lech Kaczyński. Wydał wtedy wytyczne dla prokuratorów, żeby w większości spraw występowali o areszt, ułatwił także samą procedurę aresztów w sprawach gospodarczych.

Niekiedy areszt stosuje się tylko po to, aby przejąć majątek człowieka. Tak było w przypadku Gerarda Knosowskiego (Tutaj szczegóły), gdzie do momentu aresztowania w 1995 roku nie zapłacił nawet mandatu. Był wzorowym obywatelem, dobrym przedsiębiorcą. Po ośmiu latach procesu został co prawda uniewinniony, ale zakłady warte 26 milionów poszły się jeb**. Kiedy siedział w areszcie, sąd ogłosił upadłość firmy, a warta 20 milionów złotych fabryka we Wrzącej została wyceniona na 900 tysięcy, a następnie sprzedana za 716 tysięcy złotych. Jako odszkodowanie dostał 24 tys. zł. Tak wygląda niekiedy sprawiedliwość, to jest tylko jedna z głośniejszych spraw przy tysiącach mniejszych. Okazuje się, że gdyby zastosować pewne inżynierie w systemie własnościowym firmy, wielu takich klęsk można by uniknąć.

Nie zawsze też należy dopatrywać się w postępowaniu urzędników jakichkolwiek złośliwości. Bardzo często ich błędami jest nieudolność i beztroska, a w połączeniu z bezsensownym systemem wynagrodzenia powoduje to mieszankę wybuchową

Jak działa prokuratura:

www.wyborcza.biz/biznes/1,100896,7867071,Prokuratorzy_nie_znaja_sie_na_gospodarce

Idea tego seminarium

Wiedząc, że urzędnicy, specjalnie lub nie, stawiają bardzo dużo kłód pod nogi przedsiębiorcom. Postanowiliśmy poruszyć nasilający się problem, którego każda szkoła biznesu boi się poruszyć.  Zaprosiliśmy do opowiedzenia o swoich przeżyciach i wielkich tragediach ludzi, którzy zostali bezpośrednio poszkodowani przez urzędników. Zobowiązali się oni opowiedzieć, jak zostali podle potraktowani oraz pouczyć uczestników seminarium jak można by postąpić, aby uchronić się przed zemstą urzędników oraz ochronić swój majątek. Większość przedsiębiorców nie wie nawet jak zachować się podczas kontroli, nie mówiąc już o tym jak sprawić, aby wygrać w sądzie proces swojego życia. A podstawą do wymierzenia kary skarbowej może być nawet “nie pomięta faktura”, gdyż fakt jej niepomięcia jest dowodem, że nie była wysłana pocztą (źródło). Jak sądzisz co jeszcze może być powodem do ukarania przedsiębiorcy?. Cechą wspólną naszych gości jest chęć pomocy i otwartość. Gdyby któregoś z uczestników seminarium dotknął podobny problem, mogą być pewni, że znajdą odpowiednią pomoc.

Kto prowadził seminarium

Robert Gwiazdowski

Polski prawnik i ekonomista, komentator gospodarczy, ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha, doktor habilitowany nauk prawnych.

Absolwent Liceum im. Jana Zamoyskiego w Warszawie (1979), a następnie Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w 1984 ukończył studia z wyróżnieniem i jednym z najlepszych wyników w historii Wydziału. W okresie stanu wojennego był przewodniczącym samorządu studentów. Pracownik naukowy Instytutu Nauk o Państwie i Prawie UW ze specjalizacją w zakresie historii myśli politycznej i prawnej. W 1994 na tym samym wydziale obronił pracę doktorską z zakresu nauk prawnych pt. Milton Friedman i Russell Kirk a style politycznego myślenia w amerykańskiej filozofii konserwatywnej. Szef Komisji Podatkowej Centrum im. Adama Smitha oraz arbiter w Sądzie Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Ponadto prowadzi własną działalność w zakresie doradztwa ekonomiczno-prawnego. Od marca 2006 do września 2007 jako przedstawiciel Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej przewodniczył Radzie Nadzorczej ZUS. Znany ze swoich komentarzy na tematy społeczno-gospodarcze w prasie, radiu i telewizji. Częsty gość popularnego programu TVP o tematyce gospodarczej Plus Minus, oraz programu Bilans nadawanego przez TVN24. W swoich komentarzach i artykułach często prezentuje poglądy wolnorynkowe, podkreśla rolę wolnego rynku w kształtowaniu procesów gospodarczych oraz wpływ wysokiego opodatkowania pracy i źle zorganizowanego systemu świadczeń socjalnych jako źródeł bezrobocia. Jest też prezesem zarządu spółki Sport Medica S.A., będącej właścicielem prywatnej kliniki medycznej w Warszawie, Carolina Medical Center.

Więcej informacji o Robercie Gwiazdowskim:

www.youtube.com/results?search_query=robert+gwiazdowski&aq=f

www.blog.gwiazdowski.pl

www.gwiazdowski.blogbank.pl

Wiktor Rębacz

Wiktor Rębacz to pseudonim autorski dużego przedsiębiorcy, który został aresztowany jak większość naszych seminaryjnych wykładowców, za “niewinność”, podobnie jak Roman Kluska, został uniewinniony z zarzutów po wielu latach procesów i po zniszczeniu firmy. Sprawa na tyle skandaliczna, że do więzienia trafiła prawie cała jego rodzina, a już o pomstę wola fakt, że Wiktor podczas przesłuchania przez prokuratora Wiktor stracił wzrok!

Zasady Bezpiecznego Biznesu

W sprawie Pana Witkora chodziło o zmowę kilku urzędników, którzy chcieli po prostu przejąć jego majątek. Miał on stracić wielomilionową firmę za “przewinienia” rzędu tysięcy. Po ciężkiej walce udało mu się ochronić swój dobytek. Doświadczony przez urzędników i aparat “sprawiedliwości” Pan Wiktor napisał książkę “Zasady Bezpiecznego Biznesu”, w której uczy przedsiębiorców jednej konkretnej umiejętności. Jak zaplanować swoją firmę pod takim kątem, aby uchronić siebie oraz swój majątek przed pazernymi łapami urzędników. Tłumaczy jakie zapisy powinny być w statutach, jak zachować się podczas kontroli czy składania zeznań. Książka wydana w skromnej oprawie, pod pseudonimem, jest przez wielu uważana jako obowiązkowa lektura dla każdego przedsiębiorcy.

Książka dostępna tutaj:

www.alternatus.pl/zasady-bezpiecznego-biznesu/

Nina Cholewicka

Historia Niny Cholewickiej z Chmielnika koło Kielc jest przykładem niekompetencji urzędników. Kobieta uczciwie prowadziła szwalnię, dawała pracę 50 osobom i była szczęśliwa do czasu, kiedy nie uwziął się na nią kontroler ze skarbówki, który nałożył na nią milionową karę za to, że rzekomo sprzedawała więcej tkanin niż zapisywała w księgach. Kobieta została bez środków do życia, myślała nawet o samobójstwie. W końcu sądy, po 12 latach, oczyściły ją z zarzutów. Obecnie domaga się odszkodowania.

Materiał wideo z TVP INFO

www.youtube.com/watch?v=O_uA1RtKQrs

Więcej informacji o sprawie Niny Cholewickiej:

www.wyborcza.pl/1,76842,6504432,Skarbowe_eksperymenty_na_ludziach.html

www.gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,94782,6372556,Nina_nie_musi_placic__Teraz_zaplaci_fiskus_.html

www.se.pl/wydarzenia/kraj/to-koniec-bezkarnosci-urzedasow_135715.html

www.interwencja.interia.pl/news?inf=1413516

Krzysztof Habich

Na poszczególne podatki przepisuję po prostu właściwe pigułki – mówił Krzysztof Habich w latach 90. – Na VAT różowa, na dochodowy zielona, a na ryczałt biała. Na początku lat 90. uchodził za jednego z najbogatszych ludzi w kraju, był nagradzany i fetowany. Nazywany pierwszym księgowym Rzeczpospolitej, uratował przed łapami fiskusa setki milionów złotych swoich klientów.

Jest właścicielem spółki finansowej World Leasing. Doradcy podatkowi mówili o nim “Larry Flint polskiego biznesu”, bo tak jak amerykański magnat porno uwielbiał prowokować urzędników. W wyniku jego prowokacji państwo musiało szybko zmieniać przepisy, a on zostawał z pieniędzmi. Prokuratorzy z całego kraju kilkadziesiąt razy oskarżali Habicha o oszustwa podatkowe, lecz choć jego działania pozbawiły państwo milionów planowanych dochodów z podatków, to ani razu nie udało się udowodnić mu złamania prawa.W kilkudziesięciu sprawach sądowych on i jego klienci zostali uniewinnieni. Wielokrotnie aresztowany i wypuszczany z powodu braku dowodów. W sprawie wyłudzenia VAT przesiedział w areszcie ponad 20 miesięcy, zanim odbyła się pierwsza sprawa.

60-letni dziś Krzysztof Habich działalność gospodarczą zaczął już w warszawskim liceum, organizując w latach 60. chałupniczą produkcję długopisów. Podczas studiów na Wydziale Maszyn Roboczych stołecznej Politechniki założył oficjalny biznes – zakład usług remontowych Estetyka. – Interes okazał się na tyle intratny, że studiowałem aż 10 lat – śmiał się w wywiadach, kiedy już był powszechnie znany. Gdy w latach 80. w całym kraju brakowało papy, Habich razem ze swoim amerykańskim partnerem produkował jej rekordowe ilości w jednej z pierwszych firm polonijnych.

Prawdziwym eldorado dla okazał się dla niego dopiero wolny rynek. Niedługo po wyborach w 1989 roku zaczął inwestować z rozmachem pieniądze w kilka branż naraz. W ciągu trzech lat po zmianie ustroju kontrolował już kilkadziesiąt firm produkujących m. in. silniki, materiały budowlane i programy komputerowe. Gdy rozbudowę holdingu utrudniała przestarzała sieć telefoniczna, Habich wyposażył swoich dyrektorów w wojskowe radiotelefony i wyznaczył godziny codziennych odpraw. Po rozpadzie ZSRR Habich pierwszy raz dał próbkę swoich umiejętności finansowych: wykorzystując różny kurs rubla w poradzieckich republikach i odpowiednio dobierając drogę przepływu pieniędzy i towarów potrafił pomnożyć zainwestowany kapitał prawdopodobnie osiem razy. W kraju zdobywał wtedy tytuły menedżera i biznesmena roku.

Wkrótce, występując już jako ogólnopolski holding doradczo-finansowy World Leasing, zaczął konkurować ze skarbem państwa. Kiedy III RP emitowała pierwsze obligacje, WL zrobił to samo – skrupulatnie wykorzystując wszystkie wprowadzone właśnie ulgi i zwolnienia dla kupujących.

Korzystając z przedwojennego kodeksu handlowego Habich wprowadził do obiegu tysiące swoich czeków i weksli, tworząc karkołomne konstrukcje, które – dzięki bałaganowi w przepisach – pozwalały zaoszczędzić na podatkach do dwudziestu procent. – Zdecydował się na krok, który w końcu doprowadził państwo do furii – mówi dr Robert Gwiazdowski z Centrum im Adama Smitha – zaczął dzielić się swoją wiedzą z innymi. – Gotowe, i zdaniem konkurencyjnych doradców, nawet bezbłędne systemy finansowe Habich zaczął najzwyczajniej sprzedawać wybranym firmom.

Kiedy Habich stwierdził, że tylko ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych była z jego powodu zmieniana pięć lat pod rząd, Ministerstwo Finansów nie zaprzeczało.

Ranking TOP 100 Najbogatszych Polaków: Pan Krzysztof po raz pierwszy na liście pojawił się w 1991 roku. Zajął wtedy 61 miejsce. W latach 92-97 dotarł do 4 miejsca. Ostatni raz w 1997 roku był 55.

Dodatkowe materiały

Wystąpienie na AKADEMI POLITYCZNEJ:

Pobierz mp3

Rzeczpospolita:

www.new-arch.rp.pl/artykul/455382_Krzysztof_Habich_czyli_wojna_z_panstwem.html

Wolność i Kapitalizm:

www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=977

Rzeczpospolita:

www.new-arch.rp.pl/artykul/95011_Habich_kontra_Kolodko.html

Janusz Długopolski

Znany prawnik specjalizujący się w sprawach skarbowych, wsławił się pracą przy obronie Romana Kluski. Niedawno zgłosił projekt ustawy o karach dla przedsiębiorców, który znacznie liberalizuje prawo w tym względzie. Na co dzień prowadzi kancelarię – www.dlugopolski.pl.

Lech Jeziorny

„Zostaliśmy aresztowani na 9 miesięcy 25 września 2003 roku. Prokuratura oskarżyła nas o wielomilionowe malwersacje, pranie brudnych pieniędzy, działanie w zorganizowanej grupie przestępczej i działanie na szkodę własnych spółek. Klamrą spinającą zarzuty miały być rzekome nieprawidłowości przy prywatyzacji. W latach 1999 – 2000 roku zrealizowaliśmy dwa wykupy menedżerskie: Zakładów Mięsnych w Krakowie S.A. oraz Towarzystwa Inwestycyjnego SAFRI sp. z o.o. (obydwie spółki nabyte zostały od prywatnego funduszu inwestycyjnego). Wynikiem tych projektów, po trudnej i długiej restrukturyzacji, było powstanie w 2003 roku głośnych w Krakowie przedsięwzięć: nowoczesnego zakładu przetwórczego (KZM KRAKMEAT), zatrudniającego blisko 300 osób i kontynuującego działalność ponad 120 letniej rzeźni miejskiej oraz rewitalizacja położonego w śródmieściu Krakowa terenu dawnej rzeźni, na którym powstała Galeria Kazimierz.

Aresztowaniom towarzyszyły medialne doniesienia oraz podatkowe domiary dla firm – naliczone przez Urząd Kontroli Skarbowej bez żadnego związku z dochodem czy obrotem obciążanych spółek. Działanie Prokuratury i UKS uniemożliwiło zakończenie restrukturyzacji i rozwój KRAKMEATU, w wyniku czego spółka ta – po zaledwie rocznej działalności produkcyjnej – musiała zlikwidować działalność, a pracę straciło około 300 osób.

W 2008 roku Naczelny Sąd Administracyjny uchylił bezpodstawne decyzje podatkowe i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia przez UKS. 31 grudnia 2009 roku Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Krakowskich Zakładów Mięsnych i ich rzekomej prywatyzacji, a w liczącym 96 stron uzasadnieniu, dokładnie zostały opisane powody dla których prokuratorskie zarzuty z 2003 roku nie miały żadnych podstaw prawnych.

Więcej informacji: www.mafiaurzednicza.com

Sławomir Sikora

Jego oraz Artura Brylińskiego sprawa była podstawą nakręcenia przez Krzysztofa Krauzego głośnego filmu Dług. Młodzi przedsiębiorcy byli zmuszani do płacenia haraczu gangsterom. Policja im nie pomogła, ani żadna instytucja do tego przeznaczona. Przyparci do muru wzięli sprawy w swoje ręce i zabili gangsterów, którzy wymuszali od nich haracz. Sławomir Sikora trafił do więzienia na 25 lat, a jego znajomi rozpoczęli kampanię na rzecz jego ułaskawienia. Po zebraniu w internecie 37 tys. podpisów i kilku lat działania prezydent Kwaśniewski ułaskawił Sławomira Sikorę. Obecnie Sławek jest dziennikarzem oraz specjalistą od wizerunku oraz PR.

Materiały Wideo

www.youtube.com/watch?v=Oz0L3sImn3U

Więcej informacji o sprawie Sławomira Sikory

www.dlug.org.pl/

www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090517/MAGAZYN/293363816

www.ludzie.wprost.pl/sylwetka/Slawomir-Sikora/

www.pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awomir_Sikora_%28ur._1964%29

www.splacamdlug.blog.interia.pl

www.polki.pl/zycie_gwiazd_znaniilubiani_artykul,10001320.html

Andrzej Szyjkowski

Od 20 lat zajmuje się sprzedażą samochodów. Kiedy Marek Borowski podwyższa podatki związane ze sprzedażą nowych aut, przez co powoduje, że prawo działa wstecz. Osoby, które zamówiły samochód musiały płacić kilkanaście procent więcej niż w chwili zamawiania. Walczył o klientów pisząc do mediów, jego artykuł opublikowała Gazeta Wyborcza, a tydzień po ukazaniu się artykułu we WPROST o głupocie podwyższania podatków i że minister wydał niezgodne z prawem rozporządzenie, odwiedzają go kontrolerzy z US, z nakazem zniszczenia firmy. Wygrał po wielu latach w całej rozciągłości. Firma upadła.

Artykuły, które nie podobały się ministrowi:
www.seminarium.asbiro.pl/artgw.pdf www.seminarium.asbiro.pl/artwprost.pdf

Więcej informacji o Andrzeju Szyjkowskim:
www.millionaire.pl/andrzej-szyjkowski-musialem-wygrywac-by-klienci-akceptowali-ceny.html

Warto też przeczytać

ZUS zniszczył życie i firmę

www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100125/SZCZECIN/274831992

Likwidatorzy Biznesu

www.wprost.pl/ar/9816/Likwidatorzy-biznesu/?I=960

ZUS go zniszczył, ale się nie poddał

www.gloswielkopolski.pl/stronaglowna/200059,zus-go-niszczyl-ale-on-sie-nie-poddal,id,t.html

Urzędnicy załątwili przedsiębiorcę na cacy

www.mmpulawy.pl/artykul/urzednicy-zalatwili-przedsiebiorce-na-cacy-65585.html

Jak US traktuje zwykłych Polaków, a jak ministrów

www.se.pl/wydarzenia/kraj/jak-fiskus-traktuje-zwykych-polakow-a-jak-ministro_118519.html

 

Komentarzy: 2 dla “Seminarium Alternatywne – Gdy urzędnicy chcą cię zniszczyć”

  1. [...] Seminarium Alternatywne – Gdy urzędnicy chcą Cię zniszczyć [...]

  2. [...] Seminarium Alternatywne – Gdy urzędnicy chcą Cię zniszczyć [...]

Skomentuj ten produkt